Przygotowałam dla Was unboxing gry niełatwo dostępnej i zarazem okropnie pożądanej. Przenieśmy się więc razem do Świata Dysku stworzonego przez genialnego pisarza Terry'ego Pratchett'a.
Tym artykułem chciałabym rozpocząć serię unxboxingów gier planszowych, które wyszły spod skrzydeł wydawnictwa Phalanx w naszym rodzimym kraju i opowiadają o świecie będącym jednym z najbardziej rozpoznawalnych uniwersum fantastyki . Wystartujemy z przysłowiowego kopyta i zerkniemy do środka bardzo regrywalnego produktu, który można nabyć tylko i wyłącznie z drugiej ręki. Przed Wami...
Ankh-Morpork
Czym było tytułowe Ankh-Morpork w świecie Pratchett'a? Jest to miasto-państwo, w którym żyją wszelkie gatunki istot rozumnych. Najstarszą dzielnicą tej aglomeracji są Mroki, natomiast przez ów miejsce przepływa rzeka Ankh... W herbie tej metropolii znajdują się dwa hipopotamy oraz sowa trzymająca krzyż.
Wracając jednak do samej gry planszowej - opakowanie na pewno zachęci zagorzałych zwolenników i fanów pisarza. Wielkość pudła standardowa, opis całkiem zachęcający. Cóż zatem znajdziemy w środku?



































