Dnia 17/09/2016 grupa Blueberrypuddingcake została zaproszona
i zachęcona przez krośnieńskich harcerzy do poprowadzenia Muffinsroomu – ten
dzień był dla nich bardzo ważny ponieważ ów drużyna przeprowadzała uroczystość
nadania sztandaru. Niestety nie wszystkie ciasteczka mogły wziąć udział w owym
wydarzeniu, dlatego też Muffin Baś i Muffin Piórek poprosili o pomoc wesołych
jarosławskich kompanów – Sowę i Marysię. W czwórkę poprowadzili dwugodzinne
spotkanie gdzie dzieci i młodzież mogli spożytkować kreatywnie czas grając w
gry planszowe i karciane. Po raz kolejny potwierdziło się przekonanie, iż Speed
Cups i Halli Galli to najlepsze gry na tego typu wydarzenia – oblegane
właściwie od początku do końca urzekały swym urokiem i wdzięcznymi dzwonkami –
otóż największa zabawa tkwi w dzwonieniu w ów mały, wesoły przyrząd. Wielokrotnie
na stolikach lądowały gry takie jak: Super Farmer, Uga Buga czy Duszki, nie wspominając o Munchkinie, który był rozłożony przez całe spotkanie! A oto
przed Wami fotorelacja z tych dwóch godzin wypełnionych dzwonieniem, rzucaniem
kostkami i wesołymi okrzykami!
niedziela, 18 września 2016
czwartek, 15 września 2016
Impuls - Unboxing
W ramach odświeżania i wprowadzania modyfikacji w naszej
wesołej gromadce ciasteczek, do pakietu pragniemy dołączyć UNBOXING -
czyli pokazanie Wam co wspaniałego (lub
przerażającego) można znaleźć w pudełku z konkretną grą.
Na pierwszy ogień wybraliśmy grę IMPULS.
Samo pudełko jest świetnie wykonane, wygląda na solidne, więc
nie powinno po kilkudziesięciu rozgrywkach zostać zniszczone.
Instrukcja do gry Impuls
W samym pudełku znajdziemy, małą książeczkę podpisaną jako instrukcja. Jest trochę słabo zszyta i strony po częstym używaniu mogą być osobno (szczególnie po kilkukrotnych próbach wpojenia sobie informacji z niej), zresztą aby zrozumieć rozgrywkę polecam znaleźć „Poradnik Gracza” na stronie wydawnictwa.
Zestaw kart do Impulsa
Impuls składa się ze 111 kart Akcji. Ładne i przejrzyste grafiki, nie rozpraszające uwagi od planowania strategii w kolejnych ruchach. Drobną wadą jest to, że mogłyby zostać wydane na grubszym papierze, w końcu ruchliwość kart w rozgrywce jest całkiem spora lecz wystarczy włożyć je do koszulek, a zwiększymy ich żywotność ;)
W grze mamy 10 akcji, wiec jest i 10 rodzajów kart, łącząc
je z 6 rożnymi fazami dostajemy szeroki wachlarz decyzji i wyborów. Wyglądają
niepozornie jeśli się je podzieli - prawda?

Całkiem sporo jak się je ułoży w jeden stos.
Ach. I równie ważna jedyna KARTA SEKTORA RDZENIA, od niej
wszystko się zaczyna.
Plansze graczy z nacjami
Jako, że można grać w 6 osób, jest tyle samo plansz nieznacznie różniących się od siebie. Bardzo solidnie wykonane, na grubym kartonie z przejrzystym tekstem tłumaczącym gdzie, co i w którym miejscu dokładać karty.
Osobna „Plansza Punktacji”, którą widzicie na górze zdjęcia,
podobnie wykonana jak karty graczy,
wyjaśnia za co i kiedy otrzymujemy punkty. Trzeba je na czymś zliczać ;)
Statki w grze karcianej Impuls
Do każdej z 6 nacji dopasowane zostały kolorem statki, w sumie jest ich 78. Pełnią dwie funkcje, jak stoją są frachtowcami, zaś położone krążownikami.
Jeszcze jeden rzut - czyż nie są urocze?
Przy pierwszym otwarciu wszystkie statki są w jednym
woreczku, mocno pomieszane :D Polecam jak najszybciej posegregować je w osobne
pacyny :D
Wszystkie elementy gry planszowej
Wypraska jest średnio interesująca - ot zgięty kartonik, w którym wszystko się ładnie mieści. Nie ugniatajmy zbyt długo elementów, kartonik może tego nie przeżyć :)
Całość i tak całkiem niczego sobie wygląda. Kolorowa,
przykuwająca oko, aż by się chciało pomacać każdy element - prawda? Impuls to
gra strategiczna, minimalizm w wykonaniu graficznym to zaplanowany zabieg. W
końcu mocną stroną tego tytułu jest dalekosiężne planowanie każdego ruchu,
wyprzedzanie ruchów przeciwnika, wojna o surowce, budowanie ekonomi i walki o
każdy kawałek przestrzeni.
Unboxing wykonany dzięki uprzejmości wydawnictwa Czacha Games.
Pamiętaj, zostawiając
lajka łechtasz ego autorki tekstu i zdjęć :D
tekst oraz zdjęcia: Barbara „Basik” Płaza
środa, 17 sierpnia 2016
Dziennik pokładowy #2 11-16.08
Na kanale cicho, na blogu cicho, ale za to Facebook'owy fanpage jest wypełniany coraz to nowszymi informacjami o I Festiwalu Gier Planszowych - tak, to właśnie ów niespodzianka o której Wam wspominałam w ostatnim wpisie.
Grupa Blueberrypuddingcake zdecydowała się na wyjście z inicjatywą i podjęcie się zorganizowania czegoś świeżego na naszym rodzimym Podkarpaciu, a mianowicie meetingu z planszówkami... Zamiast standardowego siedzenia i wieczornego "nicnierobieniaposwojemu" postanowiliśmy się nawzajem mocno irytować coraz to bardziej pokręconymi pomysłami zdjęć planszówek, ideami na spot reklamowy itd. Tak więc przez kilka dni z rzędu moi odważni kompani musieli znieść rudość, przy okazji próbując się nią nie zarazić, gdzie w naszych głowach powstał dopełniony zarys nadchodzącego wydarzenia. Piórko zajął się promocją Festiwalu, Baś grafiką, Recki składaniem powstałych filmików, a Gje zdjęciami - a Rude stało i uprawiało Mortal Kombat w miejscu publicznym.
Specjalnie dla Was dostępne będzie kilkadziesiąt tytułów - łatwiejszych, trudniejszych, gdzie my - animatorzy będziemy Wam je pokazywać, tłumaczyć i przenosić w magiczne uniwersa. A jak to bywa, kiedy cała grupa się spotka nie mogliśmy się powstrzymać, aby czegoś nie rozłożyć, tak więc weekend wyglądał u nas mniej więcej tak ...
Planszówki z Muffinem - festiwal gier planszowych
Grupa Blueberrypuddingcake zdecydowała się na wyjście z inicjatywą i podjęcie się zorganizowania czegoś świeżego na naszym rodzimym Podkarpaciu, a mianowicie meetingu z planszówkami... Zamiast standardowego siedzenia i wieczornego "nicnierobieniaposwojemu" postanowiliśmy się nawzajem mocno irytować coraz to bardziej pokręconymi pomysłami zdjęć planszówek, ideami na spot reklamowy itd. Tak więc przez kilka dni z rzędu moi odważni kompani musieli znieść rudość, przy okazji próbując się nią nie zarazić, gdzie w naszych głowach powstał dopełniony zarys nadchodzącego wydarzenia. Piórko zajął się promocją Festiwalu, Baś grafiką, Recki składaniem powstałych filmików, a Gje zdjęciami - a Rude stało i uprawiało Mortal Kombat w miejscu publicznym.
Wypożyczalnia gier planszowych na festiwalu
Specjalnie dla Was dostępne będzie kilkadziesiąt tytułów - łatwiejszych, trudniejszych, gdzie my - animatorzy będziemy Wam je pokazywać, tłumaczyć i przenosić w magiczne uniwersa. A jak to bywa, kiedy cała grupa się spotka nie mogliśmy się powstrzymać, aby czegoś nie rozłożyć, tak więc weekend wyglądał u nas mniej więcej tak ...
Jako, że jesteśmy geekami dosyć mocno rozwiniętymi w swej profesji na samych planszówkach jednak się nie skończyło...
Po ciężkim tygodniu postanowiliśmy się również rozerwać w knajpie, a Piórko, Baś i Reco wybrali się na spacer po lesie. Niektórzy w obuwiu, które niekoniecznie sprawdza się w tej roli...
W tym tygodniu czeka nas masa ogarniania nowych tytułów. Już wczoraj dostaliśmy pierwszą paczkę od Granna - wczorajszy wieczór spędziliśmy właśnie pod żaglami tego wydawnictwa. Dziś powtórka z rozrywki, plus odświeżenie kilku tytułów w które graliśmy jakiś czas temu...
Myślę, że żaden planszówkomaniak nie może nas nie odwiedzić. W piątek, 26.08 w krośnieńskim RCKP będzie szacunkowo jedna z największych kolekcji gier na Podkarpaciu ... Nie wspominając o starych konsolach i pokemonach, które jak wiemy przeżywają drugą młodość.
Keep updated.
Ruda.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































